Bycie tatą fajtłapą się nie opłaca

Są ojcowie, którzy nie wiedzą, w którą stronę założyć śpiochy swojemu dziecku. Są tacy, którzy nie wiedzą do jakiej placówki chodzą ich dzieci. Są ojcowie, którzy stają się bohaterami skeczu Joanny Kołaczkowskiej – “Pralka” i rysunków satyrycznych.
Są też tacy, którzy od początku angażują się w opiekę nad dziećmi. A gdy te podrosną, pasjami… lubią z nimi rozmawiać i spędzać z nimi czas. Jak to możliwe? Skąd ten rozdźwięk?
Oto rozmowa, którą odbyłam z Tomaszem Smacznym w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie skąd się bierze #TataNieFajtłapa?

Tomasz Smaczny, ciekawy tata półtorarocznej Tosi. Popularyzuje filozofię rodzicielską RIE (czytaj raj) i zaangażowanego ojcostwa TastyWayOfLife.com. Pomysłodawca pierwszego niezależnego programu dla świeżo upieczonych rodziców
Pierwsze100dnizMaluszkiem.pl
Czytaj dalej Bycie tatą fajtłapą się nie opłaca

Z dziećmi naprawdę nie trzeba wiele

Są ojcowie, którzy nie wiedzą, w którą stronę założyć śpiochy swojemu dziecku. Są tacy, którzy nie wiedzą do jakiej placówki chodzą ich dzieci. Są ojcowie, którzy stają się bohaterami skeczu Joanny Kołaczkowskiej – “Pralka” i rysunków satyrycznych.
Są też tacy, którzy od początku angażują się w opiekę nad dziećmi. A gdy te podrosną, pasjami… lubią z nimi rozmawiać i spędzać z nimi czas. Jak to możliwe? Skąd ten rozdźwięk?
Oto rozmowa, którą odbyłam z Krystianem Hanke w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie skąd się bierze #TataNieFajtłapa? Czytaj dalej Z dziećmi naprawdę nie trzeba wiele

Najlepsze prezenty dla dzieci

Dzień Dziecka, Dzień Matki

Dzień Matki, Dzień Dziecka – dzieli je zaledwie kilka dni. Nic więc dziwnego, że gdzie spojrzeć widać kalejdoskop tytułów pod hasłem “najlepsze prezenty dla matek i dla dzieci”.

I wszędzie okazje i konkursy na prezenty. Samoloty, trampoliny, namioty, minizjeżdżalnie, makrokoparki, rowery, klocki, lalki… Że o elektronicznych gadżetach nie wspomnę.

Co kupić własnemu dziecku, które ma już wszystko?

Czytaj dalej Najlepsze prezenty dla dzieci

Tak jak tata

Jako dziecko byłam córeczką tatusia. Wiecie, jak to jest – dla małej dziewczynki nie ma atrakcyjniejszej osoby niż tata. Czy dlatego, że widywałam go rzadziej niż mamę, która mogła pracować w domu? Czy dlatego, że inaczej się z nim rozmawiało? A może dlatego, że zajmował się innymi rzeczami niż mama? Może wszystko razem? Czytaj dalej Tak jak tata