Nocny atak

Historia oparta na faktach.

Zostałam zaatakowana nocą.

Było ciemno, tylko blask księżyca rozświetlał nieco mrok. Wokół panowała cisza, więc doskonale słyszałam, jak się zbliżają, jak mnie otaczają.

Podchodziły śmiało, nie kryjąc się. Wiedziały, że nie mam dokąd uciec, że już się przed nimi nie ukryję. Nie schowam się nigdzie. Czytaj dalej Nocny atak