Granice miłości

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie
ani róże ani całusy małe, duże.
Ale miłość – kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze.
“Zanim pójdę”, Happysad

Miłość – sens życia i pragnienie ludzkości. Opiewana w wierszach, poematach, książkach. Temat przewodni dziesiątków filmów i bohaterka tysięcy piosenek. Wszystko z nią, nic bez niej.

A potem, gdy się zjawi, bywa czasem tak… Czytaj dalej Granice miłości

Tak jak tata

Jako dziecko byłam córeczką tatusia. Wiecie, jak to jest – dla małej dziewczynki nie ma atrakcyjniejszej osoby niż tata. Czy dlatego, że widywałam go rzadziej niż mamę, która mogła pracować w domu? Czy dlatego, że inaczej się z nim rozmawiało? A może dlatego, że zajmował się innymi rzeczami niż mama? Może wszystko razem? Czytaj dalej Tak jak tata

Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

To nie będzie tekst zawierający wskazówki, jak postępować z dziećmi. Zamiast tego chcę się skupić na pokazaniu pewnego zjawiska na bazie moich obserwacji. A zatem…

Skąd się biorą dzieci? Na ogół to wiemy, prawda? 😉 Nawet zawczasu przygotowujemy odpowiedź, żeby nie dać się zaskoczyć, gdy nasze pociechy zaczną poruszać “kłopotliwe” kwestie. Ale skąd się biorą asertywne dzieci? To przecież nie jest to samo pytanie. I raczej spodziewamy się innej odpowiedzi, prawda? Czytaj dalej Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

Zasady mojej Mamy

Z okazji Dnia Matki nastąpił wysyp tekstów “ku czci i z okazji”. Spora część z nich (a przecież apogeum dopiero nastąpi) to refleksje na temat własnego macierzyństwa autorek. Ja jednak chcę ten tekst poświęcić mojej Mamie. Ale nie będę opisywać naszych relacji. Ponieważ piszę o komunikacji asertywnej, chcę się skupić na tym, co mi zostało w pamięci z różnych tekstów kierowanych przez moją Mamą do mnie i do mojej siostry. Czytaj dalej Zasady mojej Mamy