To nie są ćwiczenia

korona wirus asertywność

Pół żartem pół serio ogłosiłam grudzień miesiącem asertywności. Bo rzeczywiście okazji do ćwiczeń z komunikacji asertywnej wówczas nie brakuje. (Jak nie negocjacje w sprawach listu do świętego M., to podział zadań przygotowawczych, ustalenie miejsca wieczerzy wigilijnej i kolejności wizyt świątecznych). Nie przyszło mi wówczas do głowy, że prawdziwe egzaminy przyjdą jednak trzy miesiące później – niezapowiedziane, bez testów próbnych, bez możliwości ściągania i bez szans na powtórkę. Czytaj dalej To nie są ćwiczenia