Postanowienia na 2017 rok

Gdy chodziłam do szkoły, lubiłam zaczynać pisanie w nowym zeszycie. Czystym, niezapisanym, pachnącym świeżością. W kratkę lub w linie. Do dzisiaj pamiętam dotyk gładkiego papieru. Pisałam wtedy starannie, wyraźnie, przejrzyście, najchętniej wiecznym piórem. Zwłaszcza pierwsza strona była dopracowana.

Jak się łatwo domyślić, im bardziej rok szkolny był zaawansowany, a zeszyt zapisany, tym pismo stawało się coraz mniej wyraźne, a w końcu przechodziło w zwyczajne bazgrolenie. Wszystko w zależności od tempa, w jakim nauczyciel prowadził lekcje oraz mojego zainteresowania tematem. Czytaj dalej Postanowienia na 2017 rok

Share