Jak Ona to robi? część 2.


Jakiś czas temu miałam okazję popełnić wpis na temat filmu opisującego „żartobliwie” jak wygląda praca kobiety pracującej w domu. Skomentowałam w nim sam filmik, ale także opisałam w nim jak ja pracuję z domu. I jakby to przełożyć na godziny, to wyszło mi, że pracuję pół etatu. No tak, ale jeśli ktoś pracuje inaczej, albo więcej godzin? Mając przy boku kilkumiesięcznego szkraba? Postanowiłam się przekonać, jak to jest u innych. I oczywiście zwróciłam się do blogerek pracujących zawodowo z domu.

Dzisiaj kolejny tekst – Kasi, mamy 8-miesięcznego synka. Miłej lektury 🙂  Czytaj dalej Jak Ona to robi? część 2.

Share

Jak Ona to robi?

Jakiś czas temu miałam okazję popełnić wpis na temat filmu opisującego „żartobliwie” jak wygląda praca kobiety pracującej w domu. Skomentowałam w nim sam filmik, ale także opisałam w nim jak ja pracuję z domu. I jakby to przełożyć na godziny, to wyszło mi, że pracuję pół etatu. No tak, ale jeśli ktoś pracuje inaczej? Więcej godzin? Ze starszym dzieckiem, które nie śpi. Postanowiłam się przekonać – jak to jest u innych. Czytaj dalej Jak Ona to robi?

Share

Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

To nie będzie tekst zawierający wskazówki, jak postępować z dziećmi. Zamiast tego chcę się skupić na pokazaniu pewnego zjawiska na bazie moich obserwacji. A zatem…

Skąd się biorą dzieci? Na ogół to wiemy, prawda? 😉 Nawet zawczasu przygotowujemy odpowiedź, żeby nie dać się zaskoczyć, gdy nasze pociechy zaczną poruszać „kłopotliwe” kwestie. Ale skąd się biorą asertywne dzieci? To przecież nie jest to samo pytanie. I raczej spodziewamy się innej odpowiedzi, prawda? Czytaj dalej Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

Share