Jak przytulić dwulatka?

Czemu trzeba przytulać dziecko?

Dziecko trzeba przytulać. Porządnie przytulać. Żeby było dzielne, umiało sobie samo podciągnąć spodnie, „Dzieci wiedzą lepiej”*

Dziecko trzeba przytulać, żeby nie miało w nocy koszmarów, Alicja lat 3,5, Projekt tata 3**

Przytulanie jest ważne

31 stycznia to Międzynarodowy Dzień Przytulania.

Virginia Satir, amerykańska psychoterapeutka twierdzi, że potrzeba 4 uścisków dziennie by przeżyć, 8 by zachować zdrowie, 12 by się rozwijać.

Przytulanie ma swoje zalety, działa doskonale na organizm zarówno osoby przytulanej jak i przytulającej. Wpływa i na malutkie dzieci i na dorosłych. Są badania i obserwacje na ten temat, ale ja… nie o tym 😀

Co się dzieje, gdy drugi człowiek nie chce się przytulać? Bo np. ma dwa lata i taką fazę rozwojową że cierpi na zaawansowaną mamozę (silna wieź z mamą) i tata owszem, ma być, ale nie dotykać? Albo odwrotnie – jest w fazie tatozy (silna więź z tatą) i mama owszem, dobrze, że jest, ale tylko tata się liczy.

Są różne sposoby. Na pewno odradzam przytulanie na siłę „bo ja tak bardzo chcę przytulić moje dziecko” gdy owe dziecko głośno i wyraźnie prostestuje całym sobą NIE!!!! Przytulanie przy pomocy przekraczania granic dziecka, może mieć tylko odwrotny skutek i spowodować np. koszmary senne. I na pewno nie zachęci do bliższego kontaktu z przytulającym na siłę rodzicem.

Ale można wypróbować inne sposoby:

Metoda na kota

Można… poczekać. Dwulatki czasem kojarzą mi się z kotami – są takie niezależne i chadzają własnymi drogami. Kot nie lubi być przytulany na siłę, ale czasem coś go najdzie i sam przyjdzie się przytulać. Dwulatki mają podobnie. Wystarczy tylko odrobinę cierpliwości. No, czasem więcej niż odrobinę. I gdy już przyjdzie – możemy korzystać, ale znowu – tylko do momentu, w którym dziecko ma dość. Nie przytrzymujemy na siłę – bo jak kot – może podrapać 😉

Miejsce do przytulania

Czasem działa znalezienie specjalnego miejsca do przytulania. I tak jak dziecko wie, że je się przy stole, a kąpie się w wannie, wie, że np. w tym przytulnym fotelu w salonie, albo w sypialni, jest miejsce do przytulasów. Wtedy może się zdarzyć, że dziecko gdy usłyszy, że rodzic proponuje przytulenie – samo pobiegnie w to miejsce i już na dorosłego będzie czekać 🙂

Poproś

Serio serio. Czasem wystarczy powiedzieć „Czy mogę cię przytulić? Czy mogę pocałować?” i działa. Czasem dostaje się pozwolenie na całusy w określonym miejscu – np. w rączkę albo w główkę. Proponuję nie marudzić na taką reglamentację, tylko korzystać dopóki nie zmieni zdania 😀

Grupowe przytulanie

Może się udać, albo zakończyć totalnym fiaskiem. Grupowe, czyli przytula się cała rodzina. Zaczyna mama i tata, dołączają kolejne dzieci. I ten dwulatek albo skorzysta, albo zrobi awanturę żeby nie dotykać mamy (lub taty). Ale warto zaryzykować 😀

Miś

Nie chodzi mi o przytulanie na tzw. niedźwiadka – ale przy pomocy maskotki. Można wziąć maskotkę, np. właśnie misia i najpierw przytulić jego, a potem przekazać przytulaski dziecku. W ten sposób nastąpi krok, dzięki któremu dziecku uda się przełamać lody.

Daj uwagę

Ten sposób wymaga zaangażowania. Dziecko które widuje, zwłaszcza tatę rzadko (tata w pracy), a jak widuje, tata jest mało dostępny (zmęczony po pracy), może nie czuć dużej bliskości z tatusiem. Ale, gdy tata już odpocznie (w rozsądnym czasie) i zainicjuje zabawę, którą dziecko uwielbia, albo po prostu zacznie robić coś atrakcyjnego dla potomka, a dziecko nie wytrzyma i się przyłączy, dzieją się cuda. I nagle, po kilkudziesięciu minutach spędzonych razem, dziecko nie daje się oderwać od taty i tata musi robić wszytko – dać kolację, umyć zęby, wyciągnąć z kąpieli i czytać przed snem 🙂

Działa 😀

I uwaga – niektóre dzieci po prostu przylecą się przytulać, inne będą przytulać się wybiórczo. I na część dzieci sposoby zadziałają, inne nie. Dziecko też człowiek i trzeba dopasować metodę do człowieka.

I przytulać nie tylko od święta 🙂

 

 

*audycja radiowej Trójki: odsłuchaj nagranie pt. „Co to jest dobre wychowanie?” jeden z zabawniejszych odcinków i warto odsłuchać do końca 😀 czas: 2:06
** audycja radiowej Trójki: odsłuchaj nagranie rozmowa z dr Pawłem Zawitkowskim, fizjoterapeutą na temat wpływu przytulania dziecka na zmiany zachodzące w organizmie. Czas trwania 4:30

Related Post

Share

6 odpowiedzi do “Jak przytulić dwulatka?”

  1. O … jakie to piękne. Jakże ja się zgadzam z Tobą. A to porównanie do kota – super 🙂 I przytaczasz słowa Virgini Satir, jednej z moich guru 🙂 U mnie w domu same przytulaki – zawsze i o każdej porze lubią się przytulać.

  2. Moje 7 i 11-letnie. Ze starszą o przytulasy ciężko:) Chociaż czasami z nią jest z jak tym kotem 🙂 Po prostu ma ochotę:) A młodsza póki co wyrabia i przekracza normy za nie dwie 🙂 Mam nadzieję że to zbyt szybko się nie zmieni

  3. Piekny wpis! Na razie moj maluszek lubi przytulasy, ale jak bedzie miał 2 latka to skorzystam z Twoich rad!

  4. Ja i synek uwielbiamy się przytulać że sobą, uskuteczniamy też grupowe przytulanie z tatą. Ja już bez tego przytulania nie mogłabym żyć!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *