Mamo, kup mi coś

wakacje zakupy odmawianie

Jedna z popularnych nadbałtyckich miejscowości wypoczynkowych, lipiec, upał. Wakacje w rozkwicie. Dzikie tłumy na plaży. Pielgrzymki na drogach dojścia do plaży w obu kierunkach.

Ale żeby dojść do przejścia na plaży trzeba pokonać prawdziwy tor przeszkód. Najpierw to konkurencja – spakuj się i pamiętaj o wszystkim. Następnie – przejdź całą drogę nie gubiąc żadnego dziecka ani przedmiotu po drodze. Ale na koniec trzeba pokonać jeszcze jedną przeszkodę. Prawdziwy labirynt pełen pokus czających się na każdym kroku. Feerii barw. Kuszących zdradzieckich syren niczym z Odysei. Czytaj dalej Mamo, kup mi coś

Share

Tak jak tata

Jako dziecko byłam córeczką tatusia. Wiecie, jak to jest – dla małej dziewczynki nie ma atrakcyjniejszej osoby niż tata. Czy dlatego, że widywałam go rzadziej niż mamę, która mogła pracować w domu? Czy dlatego, że inaczej się z nim rozmawiało? A może dlatego, że zajmował się innymi rzeczami niż mama? Może wszystko razem? Czytaj dalej Tak jak tata

Share

Moje 3 porażki asertywne

Gdy wymyśliłam, że będę prowadzić bloga Asertywna Mama, moim celem było ułatwienie kobietom – przede wszystkim kobietom – dogadania się w sytuacjach dnia codziennego.  Ale czy to znaczy, że jestem mistrzem asertywności i nigdy nie zaliczam wpadek? Otóż nie. Asertywna Mama też człowiek i czasem zdarza jej się wtopa, kiedy nie uda się jej – czyli mnie – zachować asertywnie. I nie zawsze ma to związek z odmawianiem. Czytaj dalej Moje 3 porażki asertywne

Share

Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

To nie będzie tekst zawierający wskazówki, jak postępować z dziećmi. Zamiast tego chcę się skupić na pokazaniu pewnego zjawiska na bazie moich obserwacji. A zatem…

Skąd się biorą dzieci? Na ogół to wiemy, prawda? 😉 Nawet zawczasu przygotowujemy odpowiedź, żeby nie dać się zaskoczyć, gdy nasze pociechy zaczną poruszać „kłopotliwe” kwestie. Ale skąd się biorą asertywne dzieci? To przecież nie jest to samo pytanie. I raczej spodziewamy się innej odpowiedzi, prawda? Czytaj dalej Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

Share

Zasady mojej Mamy

Z okazji Dnia Matki nastąpił wysyp tekstów „ku czci i z okazji”. Spora część z nich (a przecież apogeum dopiero nastąpi) to refleksje na temat własnego macierzyństwa autorek. Ja jednak chcę ten tekst poświęcić mojej Mamie. Ale nie będę opisywać naszych relacji. Ponieważ piszę o komunikacji asertywnej, chcę się skupić na tym, co mi zostało w pamięci z różnych tekstów kierowanych przez moją Mamą do mnie i do mojej siostry. Czytaj dalej Zasady mojej Mamy

Share