Tak jak tata

Jako dziecko byłam córeczką tatusia. Wiecie, jak to jest – dla małej dziewczynki nie ma atrakcyjniejszej osoby niż tata. Czy dlatego, że widywałam go rzadziej niż mamę, która mogła pracować w domu? Czy dlatego, że inaczej się z nim rozmawiało? A może dlatego, że zajmował się innymi rzeczami niż mama? Może wszystko razem? Czytaj dalej Tak jak tata

Share

Jak Ona to robi?

Jakiś czas temu miałam okazję popełnić wpis na temat filmu opisującego „żartobliwie” jak wygląda praca kobiety pracującej w domu. Skomentowałam w nim sam filmik, ale także opisałam w nim jak ja pracuję z domu. I jakby to przełożyć na godziny, to wyszło mi, że pracuję pół etatu. No tak, ale jeśli ktoś pracuje inaczej? Więcej godzin? Ze starszym dzieckiem, które nie śpi. Postanowiłam się przekonać – jak to jest u innych. Czytaj dalej Jak Ona to robi?

Share

Najlepszy nauczyciel mindfulness

Z mindfulness spotkałam się przy okazji prowadzenia warsztatów radzenia sobie ze stresem (jak część z Was wie, zawodowo jestem trenerem umiejętności miękkich). Bardzo spodobały mi się najprostsze ćwiczenia polegające na skupieniu uwagi i kierowaniu jej na bodźce wokół człowieka oraz sygnały płynące z wewnątrz, z ciała. Przypadła mi do gustu umiejętność koncentrowania się na poszczególnych zmysłach. Czytaj dalej Najlepszy nauczyciel mindfulness

Share

Moje 3 porażki asertywne

Gdy wymyśliłam, że będę prowadzić bloga Asertywna Mama, moim celem było ułatwienie kobietom – przede wszystkim kobietom – dogadania się w sytuacjach dnia codziennego.  Ale czy to znaczy, że jestem mistrzem asertywności i nigdy nie zaliczam wpadek? Otóż nie. Asertywna Mama też człowiek i czasem zdarza jej się wtopa, kiedy nie uda się jej – czyli mnie – zachować asertywnie. I nie zawsze ma to związek z odmawianiem. Czytaj dalej Moje 3 porażki asertywne

Share

Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

To nie będzie tekst zawierający wskazówki, jak postępować z dziećmi. Zamiast tego chcę się skupić na pokazaniu pewnego zjawiska na bazie moich obserwacji. A zatem…

Skąd się biorą dzieci? Na ogół to wiemy, prawda? 😉 Nawet zawczasu przygotowujemy odpowiedź, żeby nie dać się zaskoczyć, gdy nasze pociechy zaczną poruszać „kłopotliwe” kwestie. Ale skąd się biorą asertywne dzieci? To przecież nie jest to samo pytanie. I raczej spodziewamy się innej odpowiedzi, prawda? Czytaj dalej Mamo, a skąd się biorą (asertywne) dzieci?

Share